poniedziałek, 29 listopada 2010
Znaczna poprawa, już mniej kaszlę. Byłam dzisiaj u weterynarza, pani doktor była zadowolona z mojego stanu zdrowia, stwierdziła, że oddechowo jest lepiej. Musze przyznać, że Mirek, gdy tylko kaszlę, głaszcze mnie i mówi do mnie spokojnym głosem. Nie wie, że to nie pomaga, ale miło jest widzieć, że się o mnie troszczy.
sobota, 27 listopada 2010
Kolejny dzień...
Właśnie leżę u Mirka na kolanach, oglądam coś, nie wiem co to jest. Ruchome obrazy, jakieś odgłosy i slyszę głosy ludzi. Pewnie Mirek zamknął ich w tym kartonie, czy jak to inaczej nazwać. Czuję się trochę lepiej, chociaż nadal dokuczają mi oskrzela. Mirek wytłumaczył mi, że jestem chora i że do wtorku mam brać lekarstwo.
Pierwszy raz jak mi je dał, brzydko pachniało, ale zmieszał je z karmą którą uwielbiam i dałam radę zjeść.
Pierwszy raz jak mi je dał, brzydko pachniało, ale zmieszał je z karmą którą uwielbiam i dałam radę zjeść.
piątek, 26 listopada 2010
Dzisiaj miałam spokojny dzień, pospałam, pojadłam, poszalałam trochę po mieszkaniu. Wszystko to jest dla mnie takie ciekawe, nowe, chcę wszędzie wejść, wszystkiego dotknąć. Co się śmiejecie, mam dopiero sześć tygodni, światl dla mnie jest nowy, pełen tajemnic.
Today I had a nice day, I'd eat, slept a little bit, got crazy in fun around flat. Everything is new for me, so fascinating, new. I want touch everything, go everywhere. Why You laughing? I'm 6 weeks old, world is new for me, fulf of mystery's.
Today I had a nice day, I'd eat, slept a little bit, got crazy in fun around flat. Everything is new for me, so fascinating, new. I want touch everything, go everywhere. Why You laughing? I'm 6 weeks old, world is new for me, fulf of mystery's.
czwartek, 25 listopada 2010
Cześć. Jestem Luna.
Cześć. Na imię mam Luna, mam 6 tygodni i... jestem kotem. Poważnie. Zostałam adoptowana ze schroniska przez Mirka i od trzech dni, mieszkam u niego w domu.
Hi. My name is Luna, I'm 6 weeks old and.... I'm a cat. Seriously. I was adopted by Mirek, who took me from animal sanctuary, and I'm at his house for 3 days now.
Hi. My name is Luna, I'm 6 weeks old and.... I'm a cat. Seriously. I was adopted by Mirek, who took me from animal sanctuary, and I'm at his house for 3 days now.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

